Listopad/grudzień 2022 r.

Za nami kolejne dwa spotkania z cyklu warsztatów rozwojowych w ramach trzeciej edycji projektu „Młodzi Sprawni Językowo”. Tym razem dotyczyły naszych relacji międzyludzkich.

W listopadzie omawialiśmy zasady efektywnej komunikacji, której podstawą jest uważne słuchanie i wzajemne, dobre zrozumienie swoich intencji. Omawialiśmy model DISC (o którym możecie więcej przeczytać w artykułach na naszej stronie), który pomaga zrozumieć nasze preferencje w zachowaniu.  Są osoby o stylu dominującym, szybkie w działaniu i spontaniczne, są osoby inspirujące, wprowadzające pozytywną atmosferę, są osoby spokojne, słuchające uważnie i godne zaufania, i wreszcie są osoby o stylu analitycznym, z łatwością dostrzegające plusy i minusy każdej sytuacji. Te style zachowania to jednocześnie nasze talenty i wyzwania w komunikacji – na przykład osoba o stylu dominującym jest działaczem, jest szybka w podejmowaniu decyzji, ale może być odbierana jako zbyt narzucająca swoje zdanie i tym aspektem swojego stylu potrzebuje nauczyć się zarządzać, aby skutecznie komunikować się z innymi i nie zrażać ich swoją postawą do siebie.  Świadomość, jaki jest nasz styl i z jakim stylem zachowania u rozmówcy mamy do czynienia bardzo upraszcza porozumienie i może znacznie zredukować liczbę nieporozumień. Podstawową zasadą w modelu DISC jest to, że sukces komunikacji zależy od nas, jeśli my mówimy do drugiego jego językiem, nie oczekując, że to inni powinni się jedynie do nas dostosowywać. Jest to postawa proaktywna, pokazująca, że od nas wiele zależy, przede wszystkim w zakresie zrozumienia rozmówcy, który może mieć inny styl komunikacji, inne preferencje, który nie musi się domyślać naszych intencji a to naszą rolą jest, aby się upewnić, czy jesteśmy dobrze zrozumiani. Warto zapoznać się z tym modelem i stosować w codziennym życiu.

Grudniowe spotkanie poświęciliśmy tematowi emocji, ale także dbania o swój dobrostan, o to, w jaki sposób radzić sobie ze stresem. To taka przedświąteczna praktyka, aby umieć zadbać o siebie, zanim zabraknie nam sił.

Emocje przyjemne nie wymagały komentarza, skupiliśmy się zatem na tym, jak rozpoznawać w ciele emocje nieprzyjemne, jak je rozróżniać i czytać informacje, które niosą, bo przecież emocje to niesamowity system informacyjno-ostrzegawczy – taki list od nas do nas, od naszego ciała do naszego umysłu, świadomości. Często wystarczy tylko go odczytać, przyjąć, puścić emocje wolno, bo one mają to do siebie, że przemijają, ale potrzebują być zauważone. Ważne jest też, żeby ani nie zamiatać ich pod dywan, ani nie wyrażać ich w sposób niekontrolowany – najzdrowsze jest zarządzanie emocjami, bo między bodźcem a naszą reakcją mamy czas na decyzję, co z daną emocją zrobić i w jaki bezpieczny sposób ją wyrazić. Kolejnym ważnym elementem jest rozpoznawanie adekwatności emocji, czy nasze reakcje emocjonalne nie są przesadzone, nieadekwatne do bodźca, czy nie wynikają na przykład z tego, że przez dłuższy czas na bieżąco nie ujawnialiśmy tego, co czujemy. Chodzi tu szczególnie o bliższe relacje, gdzie mogą się pojawić kłótnie o nic, a może to być ważny sygnał, że stoi za nimi coś ważnego, co nie było długo ujawniane, jakaś ważna potrzeba.

I tutaj dochodzimy do kolejnej ważnej sprawy, czyli naszych potrzeb. Nie tego, co chcemy lub czego oczekujemy, ale czego naprawdę potrzebujemy, ponieważ za konkretnymi emocjami stoją konkretne nasze potrzeby. Warto je komunikować w spokojny sposób, bo mamy do nich prawo i ważne jest, aby otoczenie miało świadomość, czego nam potrzeba. Tutaj ważna jest także zasada wzajemności – bądźmy uważni na prawdziwe potrzeby innych, czytajmy emocje najbliższych, bo właśnie za tymi emocjami kryją się informacje, czego te osoby potrzebują. Będąc czytelni dla najbliższego otoczenia sprawiamy, że lepiej nam się żyje, nie ma niedomówień i pretensji o to, co niewypowiedziane, że nasze potrzeby mają szansę zostać zaspokojone. Warto poćwiczyć komunikację bez przemocy, o której możecie przeczytać poniżej w ćwiczeniu.

Na ostatnim naszym spotkaniu w styczniu będziemy między innymi omawiać, w jaki sposób rozpoznać i korzystać ze swoich talentów i zasobów, zapraszamy.

Życzę wszystkim pięknych Świąt Bożego Narodzenia, pełnych pokoju i dobrych, radosnych spotkań z najbliższymi. Do Siego Roku!

Agnieszka Mikołajewska
Life & Talent Coach
Fundacja Strefa Innowacji

Ćwiczenie:

Przeczytaj poniższe cztery kroki Porozumienia Bez Przemocy (NVC) i stopniowo zacznij je wdrażać w swoje życie:

Cztery kroki NVC

1) Obserwacje

Co się wydarzyło?

Co ktoś konkretnie zrobił lub powiedział?

W tym kroku zwracamy uwagę na fakty i spostrzeżenia. Zauważamy to, co nagrałaby kamera i z czym każdy się może zgodzić. Np. „Trzeci raz w tym tygodniu przychodzisz na nasze spotkanie 15 minut później, niż się umówiłyśmy”.

Pamiętaj, że przeciwieństwem obserwacji są interpretacje i osądy, które sprawiają, że druga osoba może usłyszeć w naszej wypowiedzi obwinianie i krytykę, np. „Zawsze się spóźniasz, nie można na Tobie polegać!”

2) Uczucia

Co wtedy poczułeś/poczułaś? Co mogła poczuć druga osoba?

Uczucia to emocje odseparowane od myśli. Np. „Jest mi smutno”.

W języku Porozumienia bez Przemocy słowa, którymi wyrażane są uczucia, odróżnia się od słów i zdań w których zawarta jest interpretacja cudzych zachowań oraz opis naszych myśli. Np. „Czuję, że nie traktujesz mnie poważnie” lub „Czuję się lekceważona”.

3) Potrzeby

Jaka Twoja lub czyjaś potrzeba była niespełniona?

Co jest ważne? Czego chcę?

W tym kroku zwracamy uwagę na potrzeby, które stoją za naszymi uczuciami. Wyrażam, co w tym momencie jest dla mnie ważne. Kontynuując przykład koleżanki, która się spóźnia: „Ważny jest dla mnie szacunek i dotrzymywanie słowa”.

Potrzeby warto odróżniać od strategii, które wybieramy by daną potrzebę zaspokoić. Potrzebą nie jest np. przychodzenie koleżanki na czas, lub uprzedzanie o tym, że się spóźni. To są działania, które mogą zaspokoić naszą potrzebę i możemy o nie poprosić w kolejnym, czwartym kroku.

4) Prośby

Czy jest coś, o co chciałbyś/chciałabyś kogoś teraz poprosić?

Może chcesz poprosić o coś siebie?

Aby prośba była prośbą warto wyrazić ją w sposób jasny i konkretny (co, gdzie i kiedy) oraz zakładać możliwość odmowy. Jeśli kogoś o coś prosisz i zaczynasz się denerwować, gdy ta osoba tej prośby nie spełnia, to znaczy, że to było żądanie. W naszej przykładowej sytuacji prośba mogłaby brzmieć „Czy możemy się umówić, że następnym razem poinformujesz mnie o tym, że przyjdziesz później?”.

Podsumowując, cały komunikat w sytuacji ze spóźniającą się koleżanką może brzmieć:

„Czekam tu na Ciebie już tyle czasu. Zawsze się spóźniasz, nie można na Tobie polegać! Czuję, że nie traktujesz mnie poważnie. Potrzebuję, byś następnym razem przyszła na czas, okej?”

albo

„Trzeci raz w tym tygodniu przychodzisz na nasze spotkanie 15 minut później, niż się umówiłyśmy. Jest mi smutno, gdyż ważny jest dla mnie szacunek i dotrzymywanie słowa. Czy możemy się umówić, że następnym razem poinformujesz mnie o tym, że przyjdziesz później?”

Którą wypowiedź chciałbyś/chciałabyś słyszeć od kolegi lub koleżanki? Czy zauważasz różnicę?[1]


[1] Źródło: https://www.bing.com/ck/a?!&&p=1ebb26ab5ad47ab4JmltdHM9MTY3MTQwODAwMCZpZ3VpZD0wOGYwYzU3MC1kYTU0LTYwZGQtMTZlNC1kNzEyZGI0NjYxOGYmaW5zaWQ9NTE4NA&ptn=3&hsh=3&fclid=08f0c570-da54-60dd-16e4-d712db46618f&psq=zasady+porozumienia+bez+przemocy&u=a1aHR0cHM6Ly93d3cuZW1wYXRoaWN3YXkucGwvcG9yb3p1bWllbmllLWJlei1wcnplbW9jeS1wb2RzdGF3b3dlLWluZm9ybWFjamUv&ntb=1

Dostępność